Posty

Sztuka wiedźmarzenia (backup Fejs odc. 55, maj 2023)

Obraz
  Sztuka wiedźmarzenia Tak dawni bartnicy nazywali sprawianie, że pszczoły wprowadzą się właśnie do ich barci i kłód. Temat dalej jest na czasie, a coś mi mówi, że będzie jeszcze bardziej, bo dzikie pszczoły europejskie wcale nie wyginęły. Póki co najbliższa dobrze zbadana populacja znajduje się w Belgradzie. To oznacza, że coraz większe będą szanse na złapanie rójki pszczół, dla których warroza nie jest śmiertelnym zagrożeniem. Pszczelarstwo dzięki takim rójkom i świadomym ludziom, którzy potem nie zabiją rójce matki, ani nie walną do takich pszczół chemii, znowu ma szansę wrócić do swych najlepszych lat, kiedy nie trzeba było regularnie podawać do uli trucizn. Póki co, zapewne większość rójek, jakie skorzystają z naszego zaproszenia, to będą uciekinierki z chemizowanych pasiek. Ale mam powody przypuszczać, że w Polsce też już istnieje populacja pszczół dających sobie radę z warrozą bez pomocy człowieka. Można zwiększyć swoje szanse na spotkanie rójki właśnie z tych pszczół, stosu...

"Północna" pod domem (backup Fejs odc. 54, 22 czerwca 2025)

Obraz
  "Północna" pod domem zaliczyła swoje randki i składa jaja. Ciekawe co z tego wyjdzie. Druga "Północna" również składa jaja. Mam nadzieję że nie spieprzyłem roboty, zasilając ją półramką zawierającą trochę czerwiu na wygryzieniu, z której to ramki pszczołę strząsnąłem wcześniej na podest. Większość weszła do ula z "Północną" i mając swoje doświadczenia, trochę się cykam. Ale do piątku będę w niepewności. Potem można odtrąbić zakończenie rozmnożeniowej części sezonu.

Zbieranie miodu z kószki poprzez wytrząśnięcie rodziny (backup Fejs odc. 53)

Obraz
 

Poprzez lata "Pszczelarstwa" (backup Fejs odc. 52)

Obraz
  Poprzez lata "Pszczelarstwa" Dziadek podarował mi swoje stare "Pszczelarstwa". Tutaj tylko te, w których znalazłem coś interesującego na dzisiejsze czasy i zapisałem na okładce. Postanowiłem posortować po rocznikach i wyszedł taki piękny kolaż.  Po szacie graficznej i jakości widać, jak ciężko było w latach 80-tych. A jednak ludzie mieli pszczoły, dyskutowali, spotykali się, działali razem. Solidarnie.

Stan pasieki do jesieni (backup Fejs odc. 51)

Obraz
  Chyba już nie powinno być niespodzianek i mogę wrzucić ten wykres rodzin "do jesieni". Wiosną było załamanie, ale robimy swoje. Do zimy idzie 9 rodzin pszczelich bez zwalczania warrozy i 4 - na zwalczaniu biotechnicznym. Jak widać, pasieka jest wielkości mocno hobbystycznej. A jednak trwa, bez nabywania pszczół z zewnątrz. Jeśli moje pszczoły to potrafią... Ale to już będzie trzeba znaleźć odpowiednią stronę książki i ją tutaj zacytować. AKTUALIZACJA po kilku tygodniach: 5 rodzin ze zwalczaniem warrozy (cztery na lokalnych krainkach, jedna na "Północnej") 8 rodzin bez zwalczania warrozy trzynastą zimę. Jeśli mnie się coś takiego udało, może udać się komuś innemu. Wielu ludziom powiedzie się tak samo, wielu trochę gorzej, a innym - lepiej. Takie są prawa natury. Byłoby to niezmiernie unikatowym zbiegiem okoliczności, gdyby istniała w Polsce tylko jedna rodzina pszczela z potencjałem do rozmnożenia w kilkadziesiąt sztuk na przestrzeni sześciu sezonów i że...

Rozmnażanie Świerzbnicy polnej (backup Fejs odc. 50)

Obraz
  Wygląda na to, że ogarnąłem wreszcie rozmnażanie Świerzbnicy polnej. Na mokrym waciku, w przeciwieństwie do warzyw, niezbyt chciała kiełkować. Okazuje się że kluczem jest regularnie nawilżana gleba. Na pierwszej fotce, w doniczce, egzemplarz "na eksport" do toczków. Pozostałe dwa zdjęcia, to przydomowy ogródek, gdzie będzie "szkółka".

Czy pszczoły miodne rozpoznają głos swojego pszczelarza? (backup Fejs odc. 49)

Obraz
  Czy pszczoły miodne rozpoznają głos swojego pszczelarza? To bardzo ciekawe pytanie — i odpowiedź brzmi: niedokładnie tak, jak pies rozpoznaje Twój głos, ale pszczoły zdecydowanie odbierają dźwięki i wibracje, w tym ton i rytm mówienia. Oto jak to działa: Pamiętaj, pszczoły nie mają uszu jak my — nie „słyszą” mowy ani słów. Zamiast tego używają specjalnych narządów czuciowych w nogach i ciele, aby wychwytywać drobne wibracje i ruchy powietrza. Jeśli regularnie mówisz przy ulach (zwłaszcza spokojnym, jednostajnym głosem), pszczoły przyzwyczajają się do tych unikalnych wzorców wibracyjnych. Z czasem wielu pszczelarzy zauważa, że ich kolonie są spokojniejsze, gdy są w pobliżu i mówią, w porównaniu do sytuacji, gdy do pasieki wchodzi obca osoba. To nie tak, że rozumieją, co mówisz — to bardziej coś w stylu: „Hmm… ta wibracja wydaje się znajoma. To ten człowiek, który zwykle jest dla nas łagodny.” Więc chociaż pszczoły miodne nie „rozpoznają Twojego głosu” tak jak zwierzęta domowe, ...