Chyba już wiem, czego wieczorem będę słuchał. Podobno to drzewo przewróciło się i wpadło do rzeki, z całą żywą rodziną pszczelą w środku, kilkaset lat temu. Kanał: Bractwo Bartne Piotr mówił na swoim wykładzie, że drzewo zarosło pszczoły, które były w nim uwięzione, ale szybko wpadło do rzeki, więc się wszystko zakonserwowało. Michał Kolasa mówi podczas swojego, że drzewo zarosło tylko elementy barci, ale wylotek jakiś musiał pozostać. Po czym wpadło do wody i wszystko w środku utopiło. Było to ok. roku 680. Patrząc jak od wnętrza moje pszczoły zgryzają drewno wokół wylotków myślę, że ta druga wersja jest bardziej prawdopodobna. Historia czterech barci (Youtube) Czyli tak: - brak widocznych szczelin w pniu - brak wody w barci - wiek zawartości tego gniazda jest taki sam, jak wiek zewnętrznego słoja drzewa - czyli zarówno drzewo przestało rosnąć, jak i gniazdo umarło w tym samym czasie, ok. 680 r n.e. Pytania: - czy w komórkach odsklepionych był miód? - co jest bardziej prawdopodo...