Badanie dotyczące współistnienia pszczoły miodnej w ulach i dzikich zapylaczy
- Zbadano pola kwitnącego rzepaku w południowej Szwecji.
- Pola o różnej wielkości obstawiano ulami - 2 ule na hektar.
- Zbadano różnorodność dzikich zapylaczy na tych polach. Równolegle zbadano różnorodność przy polach, gdzie nie było uli z pszczołą miodną.
Wynik:
Dla pól rzepaku do 10 ha nie ma różnicy, czy stoją przy nich pszczoły miodne, czy nie.
Jeszcze podsumowanie od Groka:
Wykres 2 (wszystkie dzikie owady zapylające):
Na małych polach (poniżej ok. 8 ha) linia przerywana (pola z ulami pszczół miodnych) jest wyżej niż ciągła (kontrolne) → dodanie uli lekko zwiększa gęstość dzikich owadów.
Linie przecinają się w okolicach 8 ha → tam efekt neutralny.
Powyżej 10 ha linia przerywana spada wyraźnie poniżej → silne wypieranie.
Dla pól rzepaku do 10 ha nie ma różnicy, czy stoją przy nich pszczoły miodne, czy nie.
Jeszcze podsumowanie od Groka:
Wykres 2 (wszystkie dzikie owady zapylające):
Na małych polach (poniżej ok. 8 ha) linia przerywana (pola z ulami pszczół miodnych) jest wyżej niż ciągła (kontrolne) → dodanie uli lekko zwiększa gęstość dzikich owadów.
Linie przecinają się w okolicach 8 ha → tam efekt neutralny.
Powyżej 10 ha linia przerywana spada wyraźnie poniżej → silne wypieranie.
Wykres 3 – panel (a) trzmiele:
Na lewej stronie (pola poniżej 10 ha) linia przerywana (z ulami) jest wyżej niż ciągła → dodanie pszczół miodnych nie zmniejsza, a miejscami nawet lekko zwiększa gęstość trzmieli.
Linie przecinają się mniej więcej w okolicy 10 ha.
Powyżej 10 ha linia przerywana spada poniżej → wypieranie staje się wyraźne.
Na lewej stronie (pola poniżej 10 ha) linia przerywana (z ulami) jest wyżej niż ciągła → dodanie pszczół miodnych nie zmniejsza, a miejscami nawet lekko zwiększa gęstość trzmieli.
Linie przecinają się mniej więcej w okolicy 10 ha.
Powyżej 10 ha linia przerywana spada poniżej → wypieranie staje się wyraźne.
Wykres 3 – panel (b) pszczoły samotnice:
Tu linia przerywana jest w zasadzie poniżej ciągłej przez cały zakres – efekt negatywny występuje prawie zawsze, choć na małych polach (poniżej 10 ha) jest bardzo mały i prawie niewidoczny (marginesy błędu mocno się nakładają).
Tu linia przerywana jest w zasadzie poniżej ciągłej przez cały zakres – efekt negatywny występuje prawie zawsze, choć na małych polach (poniżej 10 ha) jest bardzo mały i prawie niewidoczny (marginesy błędu mocno się nakładają).
Proste podsumowanie:
Na małych polach (do ~8–10 ha):
Na małych polach (do ~8–10 ha):
- całkowita liczba dzikich zapylaczy i trzmiele → często lekko więcej przy ulach pszczół miodnych,
- pszczoły samotnice → prawie bez różnicy lub bardzo lekki spadek.
Dopiero na większych polach pszczoły miodne zaczynają wyraźnie wypierać dzikie owady.
W małych gospodarstwach dodanie uli może więc być naprawdę korzystne – dobre zapylanie bez szkody (a czasem nawet z zyskiem) dla dzikich zapylaczy.
W małych gospodarstwach dodanie uli może więc być naprawdę korzystne – dobre zapylanie bez szkody (a czasem nawet z zyskiem) dla dzikich zapylaczy.
Komentarze
Prześlij komentarz