Coraz ciekawiej w kwestii pszczół tolerujących warrozę (backup Fejs odc. 81)

Wygląda na to, że szanowni naukowcy zdali sobie sprawę, że "droga chemii" prowadzi w ślepy zaułek. Że miód, propolis, wosk i pierzga, będą sprzedawane w marketach tak samo jak syfiaste mieszanki pochodzenia rolniczego dla naiwnych, bo przez domieszki przestaną być produktami leczniczymi. Staną się tanim zamiennikiem cukru i pastylek rozpuszczanych w szklance wody jako suplementy. Niczym specjalnym.

Nie raz i nie dwa pytałem na tej grupie oferentów "czystej pierzgi" i innych takich produktów o ich podejście do zwalczania warrozy. Szacunek dla nich za zachowanie uczciwego milczenia po takim pytaniu, choć cisza bywała niezręczna.
Trochę żal, że światełko naukowej myśli nie zabłysło tu nad Wisłą. Że ostatnie 40 lat nasi naukowcy spędzili na doskonaleniu trucizn do zwalczania warrozy...
Ale w sumie wszystko jedno. Wiedziałem, że to prędzej czy później przyjdzie do nas, a próby biznesowego zamrażania status quo skazane są na porażkę. Pszczoły znów pokażą, że nic o nich w swej pysze nie wiemy. Teraz tylko ktoś musi wyjść przed tłum, odtańczyć taniec szamana, a społeczność wreszcie uwierzy, że pszczoły jednak radzą sobie z warrozą. Nie wszystkie, mało, ale będzie ich coraz więcej.
Teraz poproszę o chwilę zadumy nad niedawnym odejściem do wieczności jednego z ludzi, którzy europejskiej nauce "zaśmiali się w twarz" od samego momentu przyjścia warrozy do ich pasiek. Nie potrzebowali naukowego rytuału, zostawili sprawę pszczołom.
I udało im się.
Pochylmy głowy nad naszym byłym kolegą, Terje Reinertsenem z Norwegii.
Zrzut ekranu pochodzi z artykułu Erika Österlunda, pięknie przetłumaczonego przez Bartka Maletę na stronie "Bractwa Pszczelego" - polskiej inicjatywy uzyskania i wprowadzenia pod strzechy, pszczół tolerujących warrozę, datującej się już na 2014 rok, a być może i kilka lat wcześniej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Perełka o pszczołach wolno żyjących: Analiza populacji Apis mellifera w Irlandii

Najciekawsze wnioski z wywiadu Bartka i Kuby z Ralphem Buchlerem